Inspiracje,fantazje na temat i przeróżne kuchenne eksperymenty młodej mamy. Przepisy na słodkości oraz ciekawe potrawy. Życie codzienne, rodzina.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012

 

 

SZOK?????? Dla mnie też ;) Kiedy usłyszałam w radio, jak pewien pan - dietetyk, specjalista żywienia mówił o tym koktajlu - niedowierzałam. Sałata, pietruszka i banany??? Razem???Zmiksować i wypić??? To nie może przecież w ogóle smakować! Owoce z pietruszką???? Bo sałata zwykła zielona bez dodatków, to i tak smaku nie ma...;)

No ale wiecie co. Tak był ten pan przekonujący, a moja ciekawość musiała zostać zaspokojona.

Dzień pierwszy: wzięłam dzieci na spacer do parku. Na około niego jest mniej więcej ok. 5 sklepów. Niestety wykonanie koktajlu nie było możliwe z powodu braku bananów, ponieważ albo takowych w sklepie  nie było, albo były lecz przejrzałe i w dodatku z plamami.

 Pierwsza próba nieudana, bo głównego składnika wyraźny BRAK! Te zielone - natka i sałata akurat w domu były:)

Dzień drugi: zakupienie bananów (były w innym sklepie, takim dużym z wózkami, tam zawsze są;)

Ten sam dzień wieczór: Blender, kuchnia i ja: trzy składniki: banany, sałata, natka pietruszki.

Proporcje:

  • 3 banany
  • ok połowa pęczka pietruszki
  • 4 liście sałaty (zwykłej)

Zmiksować blenderem. Gotowe.

I wiecie co??? No...to ma smak, ale jaki! Pyszny, o dziwo wszystko grało, pasowało do siebie i na prawdę miałam ochotę na dolewkę:))) Mój mąż również!

Z czystym sumieniem polecam Wam ten zielony koktajl - nie wspomnę już o witaminach i energii, jaką dostarczy szklaneczka tego napoju.

Czasem warto zaryzykować;) Czsem trzeba iść do supermarketu :// Czasem warzywa plus owoce naprawdę smakują:)))

 

buziaki, Kasia

22:20, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 26 sierpnia 2012

Ojjjjj wiem, wiem.. najprostsze na świecie, nie da się chyba wymyślić łatwiejszej potrawy na ciepło:)

 

Kluski  śląskie. Ja lubię, Piotrek też. Jaś owszem zjadł, Staś juz nie...ale on ma dopiero dwa latka, więc jego dziecięce prawo - doszukiwać się nowych smaków i wybierać.

Najlepiej smakują ze skwarkami, smażoną cebulką, czy też sosem. U nas były oblane tłuszczykiem, a do nich podałam kotleciki mielone. Połączenie właśnie takie, może niecodzienne, ale wiecie..dzieci:) No kotlecik musi być! ;)

Kluski ślaskie

Składniki:

Ugotowane ziemniaki

mąka ziemniaczana

Wykonanie:

Ogotowane ziemniaki pognieść tłuczkiem lub przecisnąć przez praskę i przełożyć do miski. Wygładzić wierzch. Podzielić na cztery części, rysując palcem na ziemniakach +. Wyjąć 1/4 ziemniaków  z miski i w to miejsce wsypać mąkę ziemniaczaną - tyle mąki ziemniaczanej ile zajmowała 1/4 ziemniaków - dokładnie tyle! Ok, teraz dodajemy tę 1/4 ziemniaków, które wyjęliśmy. Wszystko mieszamy rękami, aby składniki się połączyły i aby powstało ładne, elastyczne,  jednolite ciasto.

Odrywamy z ciasta małe kawałki i robimy z nich kulki. Te spłaszczamy i palcem robimy w dziurkę.

W dużym garnku gotujemy wodę. Solimy i wlewamy dwie łyżki oleju. Gdy woda zaczyna się gotować, wrzucamy kluski. Teraz odliczamy dokładnie 3 minuty od momentu, gdy wszystkie kluski wypłyną na powierzchnię wody. Wyciągamy łyżką cedzakową. Gotowe.

SMACZNEGO:))))

20:38, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (6) »
środa, 30 maja 2012

Jeśli macie ochotę na coś pysznego i bardzo łatwego w przygotowaniu :) dziś ode mnie propozycja - domowe hamburgery.

Nic prostszego, a z pewnością mamy gwarancję co jemy w bułce ;)

Składniki:

  • bułki
  • kotlety mielone przekrojone wszerz
  • pomidor
  • ogórek kiszony
  • cebula
  • ketchup
  • majonez

Wykonanie:

Kotlet oraz warzywa układamy na przekrojonej bułce. Polewamy ketchupem, majonezem. Składamy i zajadamy się pysznymi domowymi hamburgerami!

 

Tagi: hamburger
22:20, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

kochani moi mili - smakosze Ci więksi i Ci mniejsi:) Ci lubiący waniliową kawiarenkę i Ci, którzy jeszcze jej nie polubili;)

Pragnę poinformować Was tylko, że Waniliowa Kawiarenka zmienia od dziś nieco swój profil.

Waniliowo bedzie nadal, bo z pewnością nie zabraknie miejsca na pieczenie ciast, ciasteczek i innych pyszności. Nadal będę prezentowała Wam także inne kulinarne poczyniania.

Ale dodam jeszcze coś więcej, mianowicie od dziś zobaczycie jak wygląda moje nowe hobby oraz jak wygląda moje nowe miasto:)

Kiedy zaczynałam przygodę z blogowaniem, głównie chodziło o kulinaria. Tym też się głównie na blogu zajmowałam. Mieszkaliśmy wówczas w Gdańsku - przeeeeepięknym mieście, którego bardzo nam brakuje (ta przestrzeń, dobry klimat dla dzieci i oczywiście piękne MORZE).

źródło

Teraz zmieniając miejsce zamieszkania, zmieniam również profil blogu, który od dziś staje się blogiem kulinarno- rękodzielniczo - rodzinnym - codziennym.

Zapraszam Was serdecznie do Waniliowej Kawiarenki:)

Kasia pisząca do Was z .. Krakowa.

Czyli:

- Wawel

źródło

- Rynek Główny, Sukiennice

źródło1 , źródło 2

Kraków, czyli:

- Smok Wawelski

 źródło

Kraków, czyli:

- Lajkonik

Tagi: kraków
15:54, waniliowakawiarenka , dzień za dniem
Link Komentarze (3) »
wtorek, 13 marca 2012

Kochani,

 

Pakowanie, przeprowadzka - dużo się działo ostatnio. Na gotowanie bardziej spektakularne i robienie tych wszystkich cudeniek związanych z blogiem nie mam na razie czasu.

 Jeśli tylko go przybędzie - obiecuję się tu częściej pokazywać:)

Pozdrawiam wszystkich smakoszy!

Wasza Kasia

14:58, waniliowakawiarenka
Link Komentarze (4) »
czwartek, 19 stycznia 2012

 Moja dzisiejsza potrawa, to placki ziemniaczane - to na pewno najbardziej popularna nazwa. Nasza jest również jak najbardziej znana i używana.

A moze Wy znacie jeszcze inne określenie tych pysznych, rumianych placuszków?

Składniki na plyndze ziemniaczane:

  • 75 dag ziemniaków
  • 3 cebule
  • 1 ząbek
  • 1 – 2 łyzki mąki ziemniaczanej
  • Jajko
  • przyprawy: sól, pieprz

Źródło: zeszyt babci Zosi

1. Ziemniaki i cebulę obrać i zetrzeć na małych oczkach tarki.

2. Dodać  wycisnięty czosnek,  jajko oraz mąkę. Doprawić solą i pieprzem.

3. Na gorący tłuszcz nakładać łyżką małe porcje. Lekko je spłaszczyć. Usmażyć z obu stron na rumiano.

Podawać jeszcze ciepłe z surówkami.

Smacznego!

Tagi: smażone
11:32, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 09 stycznia 2012

Pyszny sernik i znów akcent świąteczny, bo to sernik z dodatkiem przyprawy do piernika - wspaniałe połączenie - sernik+piernik w jednym można by rzec :)

Przepis na spód sernika/kruche czekoladowe ciasto:

  • 1 szklanka mąki + 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 żółtko
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 łyżka kakao
  • 90 g masła

 

Na stolnicę lub do dużej miski przesiać mąkę. Wymieszać ją z proszkiem do pieczenia. Dodać resztę składników i szybko zagnieść kruche ciasto.

Formujemy kulę ciasta, owijamy w folię i wkładamy na 60 minut do lodówki.

W tym czasie możemy przygotować masę serową. Składniki na masę:

  • 500 gsera z wiaderka (najlepszy twaróg trzykrotnie mielony)
  • 3 jajka
  • Budyń waniliowy
  • ¾ szklanki cukru
  • Opakowanie rodzynek
  • 2 duże łyżki przyprawy do piernika

 

Wykonanie:

  1. Żółtka miksujemy z cukrem oraz cukrem waniliowym.
  2. Stopniowo cały czas miksując (na wolnych obrotach) dodajemy ser z wiaderka, następnie budyń waniliowy i przyprawę do piernika.
  3. Rodzynki obtaczamy w mące i dodajemy do masy serowej, mieszamy.
  4. Ubijamy pianę z białek +szczypta soli i delikatnie mieszając dodajemy do masy serowej.

 

Szykowanie blachy:

Blachę (u mnie mała tortownica) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Można również dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia – nałożyć papier na rozłożoną tortownicę, a następnie założyć obręcz. Papier, który ‘wyszedł’ od spodu, odcinamy nożyczkami. Kiedy dno mamy już wyłożone papierem, brzego tortownicy smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą – mamy gwarancję, że sernik nie przywrze do blachy.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i ścieramy je bezpośrednio do tortownicy na tarce (grube oczka). Z podanych składników na ciasto zużyłam połowę do sernika. Resztę ciasta można przechowywać w lodówce nawet tydzień! Można wówczas zrobić dobre kruche ciasteczkaJ

Ustawiamy piekarnik na 170 *C i pieczemy spód/kruche ciasto 12 minut.

Następnie wyjmujemy blachę i czekamy, aż lekko wystygnie (ok. 10 minut).

Na podpieczony spód naszego ciasta, wylewamy przygotowaną masę serową.

Całość pieczemy 80 minut w temperaturze 160 *C.

Jak poznać, że sernik jest już upieczony? Po upłynięciu odpowiedniego czasu należy wysunąć go z piekarnika i delikatnie dotknąć palcem środka ciasta – jeśli jest miękkie i lekko mokre, oznacza to, że jeszcze trzeba wydłużyć czas pieczenia, jeśli natomiast palec ‘odbije się’ sprężyście od sernika – należy go wyjąć.

Sernik po wystygnięciu można ozdobić dowolnie. Ja ubiłam pianę z dwóch białek, pod koniec ubijania dodałam 3 łyżeczki cukru i łyżkę kakao. Powstałą masę wylewamy na sernik i wkładamy całość do piekarnika (180  *C) na 10 minut.

Smacznego!

Smacznego!

Tagi: sernik
21:54, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (1) »
wtorek, 03 stycznia 2012

Bardzo smaczne i mocno wyrośnięte placuszki. Dla dorosłych i dla dzieci. Robi się je naprawdę szybko. Także, gdy nie macie pomysłu na obiad, a w lodówce jest jogurt i 1 jajko, śmiało chwytajcie mikser i za chwilę będziecie mieć w kuchni takie oto pyszności:

Składniki:

  • Mały kefir
  • 120 g mąki (3/4 szklanki)
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 10 dag cukru (2 łyżki)
  • ½ opakowania cukru waniliowego
  • Szczypta soli
  • 3 jabłka oraz garść rodzynek
  • Tłuszcz do smażenia (najlepiej smakują na oliwie z oliwek)

 Wykonanie:

  1. W misce zmiksować jajko z cukrem i cukrem waniliowym.
  2. Dodać kefir i dalej chwilę miksować.
  3. Przesiać mąkę z sodą i solą  i powoli wsypywać do pozostałych składników cały czas miksując aż powstanie gładka masa.
  4. Pokroić jabłka w kostkę i dodać do masy. Wrzucić rodzynki, wszystko dobrze wymieszać. 
  5. Rozgrzać tłuszcz na patelni.
  6. Smażyć placki w dowolnym kształcie.

Smaczna U!waga! Placuszki pięknie rosną:) Smakują wspaniale posypane cukrem pudrem!

 

  • Wersja dla dzieci: ja ułożyłam metalowe foremki (do wycinania ciasteczek) na patelni i na oliwie smażyłam placuszki wlewając odrobinę ciasta do foremek (do ½ wysokości). Ślicznie wyglądają takie małe cudeńka na talerzyku dzieci.
  • ** Wersja dla dzieci mniej inwazyjna;) Zamiast smażyć placuszki w foremkach, można usmażyć ‘zwyaczajne’placki i powycinać za pomocą foremek różne kształty.

  • Wersja dla dorosłych:)

 

 

17:40, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (5) »
środa, 28 grudnia 2011

 

 

To nie są kruche ciasteczka! To są bardzo kruche ciasteczka;) Spróbujcie zrobić je sami.

Robiłam je przed swiętami, ale dopiero teraz mam czas na opublikowanie ich na blogu.

Przepis z mojej ulubionej (ostatnio) książeczki ‘Domowe ciasta i ciasteczka’ (I. Dąbrowa, K. Osmycka). Niestety mam tej książki tylko…połowę;) Nie mam pojęcia, co się stało z drugą częścią ...

Składniki:

  • 30 dag (1 i ½ szkl.) mąki
  • 15 dag margaryny
  • 10 dag (1/2 szkl.) cukru pudru
  • 2 żółtka – ugotowane na twardo
  • Całe surowe jajko
  • Białko do smarowania ciastek
  • Posypka

 

Wykonanie:

Mąkę przesiać na stolnicę (ja swojej jeszcze się nie dorobiłam;)dlatego wszystkie ciasta wyrabiam w dużej plastikowej specjalnie do tego przeznaczonej misce). Posiekać nożem z zimną margaryną. Wymieszać z cukrem pudrem i drobno pokruszonymi żółtkami. Dodać surowe jajko. Zagnieść ciasto (ważne jest, aby zrobić to szybko, ponieważ kruche ciasto nie lubi, jak się je ‘ogrzewa’rękami). Włożyć w folii do lodówki na ok. 60 minut.

Wyjąć z lodówki, odrywać po kawałku i rozwałkowywać (na ok.3 mm) na blacie podsypanym odrobiną mąki. Wykrawać ciateczka foremkami lub szklanką.

Układać na blasze, na papierze do pieczenia. Posmarować ciastka białkiem i posypać kolorową posypką. Piec 15 minut w 180*C. Wyjąć z piekarnika i poczekać aż wystygną.

Smacznego!

Tagi: ciasteczka
18:42, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (5) »
czwartek, 15 grudnia 2011

 

Przepyszny sernik – wspaniały na Boże Narodzenie.

Spód sernika, to kruche czekoladowe ciasto, posypane odrobiną przyprawy piernikowej. Środek puszysty i miękki mocno serowy. Polewa natomiast przerosła moje najśmielsze oczekiwania! Czekoladowo – piernikowa z orzeszkami:)

Długo szukałam dobrego przepisu na sernik świąteczny. Znalazłam fajny przepis tutaj, w  którym do masy serowej dodaje się batoniki Snickersy. Ja jednak to zmieniłam. Mianowicie rozpuściłam batony w rondelku, dodając jeszcze kilka składników.  I tak oto powstała pyszna masa, którą oblałam mój sernik.

* Przepis na spód sernika z książki "Obiady u Kowalskich".

** Przepis na masę serową - dobrałam składniki na podstawie znalezionych przepisów

*** Przepis na polewę= mój pomysł:)

Przepis na spód sernika/kruche czekoladowe ciasto:

  • 1 szklanka mąki + 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 żółtko
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka kakao
  • 90 g masła
  • 1 łyżka wody (opcjonalnie)

Na stolnicę lub do dużej miski należy przesiać mąkę. Wymieszać ją z proszkiem do pieczenia. Dodać żółtko, cukier, kakao oraz zetrzeć na to zimne masło (na grubych oczkach tarki). W razie gdyby składniki nie chciały się ‘idealnie’i szybko połączyć należy dodać łyżkę wody. Formujemy kulę ciasta, owijamy w folię i wkładamy na co najmniej 60 minut do lodówki.

W tym czasie możemy przygotować masę serową. Składniki na masę:

  • 500 g sera z wiaderka (najlepszy twaróg trzykrotnie mielony)
  • 1 szklanka śmietany 18%
  • 3 jajka
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej (lub budyń waniliowy)
  • ¾ szklanki cukru
  • Sok z ½ cytryny
  • Cukier waniliowy
  • przyprawa do piernika (posypujemy nią spód sernika, nie dodajemy do masy serowej!)

 

Wykonanie:

  1. Wbijamy jajka do wysokiej miski i miksujemy z cukrem oraz cukrem waniliowym.
  2. Stopniowo cały czas miksując (na wolnych obrotach) dodajemy ser z wiaderka, następnie po kolei: śmietanę, skrobię, sok z cytryny.

 

Szykowanie blachy:

Blachę (u mnie mała tortownica) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Można również dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia – nałożyć papier na rozłożoną tortownicę, a następnie założyć obręcz. Papier, który ‘wyszedł’ od spodu, odcinamy nożyczkami. Kiedy dno tortownicy mamy już wyłożone papierem, brzego tortownicy smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą – mamy gwarancję, że sernik nie będzie przywierał do blachy.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i ścieramy je bezpośrednio do tortownicy na tarce (grube oczka). Ustawiamy piekarnik na 170 *C i pieczemy spód/kruche ciasto ok. 12 minut. Następnie wyjmujemy blachę i czekamy, aż ciasto lekko przestygnie (ok. 10 minut).

Na podpieczony spód naszego ciasta sypiemy równomiernie dwie łyżki przyprawy do piernika, a następnie wylewamy przygotowaną masę serową.

Całość pieczemy 80 minut w temperaturze 160 *C.

Jak poznać, że sernik jest już upieczony? Po upłynięciu odpowiedniego czasu należy wysunąć go z piekarnika i delikatnie dotknąć palcem środka ciasta – jeśli jest miękkie i lekko mokre, oznacza to, że trzeba wydłużyć czas pieczenia, jeśli natomiast palec ‘odbije się’ sprężyście od sernika – ciasto należy wyjąć.

Czas na polewę – pyszności!

Składniki:

  • 3 batony Snickers
  • 2 łyzki masła
  • 1 łyżka kakao
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 duża łyżka miodu
  • 1 duża łyżka przyprawy do piernika

 

Snickersy rozpuścić w rondelku na malutkim ogniu, dodać resztę składników i chwilę podgrzewać (nie się zagotują). Zdjąć i lekko ostudzić.

Gdy wystygnie również i sernik, wystarczy polać go polewą.

Finito! Pyszności i… smacznego!

Tagi: sernik
21:32, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (6) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
CT_urodziny_120x600 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi