Inspiracje,fantazje na temat i przeróżne kuchenne eksperymenty młodej mamy. Przepisy na słodkości oraz ciekawe potrawy. Życie codzienne, rodzina.
wtorek, 13 grudnia 2011

 

Przepis własny:)

Pyszne - zjedliśmy na obiad i gwarantuję, że jeśli tylko je zrobicie raz, z pewnością nie będzie on ostatni:)

Chrupiąca panierka, a w środku aromatyczne mięso oraz ciągnący się ser żółty. Słodkawy smak roladki zawdzięczamy rodzynkom i cebuli. A co potrzeba do ich wykonania?

Składniki na roladki:

  • piersi z kurczaka
  • duża cebula
  • czosnek - 1 ząbek
  • rodzynki (sparzone)
  • ser żółty
  • sól
  • kurkuma
  • drobno pokrojona natka pietruszki
  • panierka:
    - jajko
    - mąka
    -bułka tarta
  • tłuszcz do smażenia

Wykonanie:

1. Piersi z kurczaka przekroić wszerz na cieńsze filety, każdy zbić tłuczkiem do mięsa dość cienko. Najlepiej robić to pod folią - mięso nam się nie porwie i przy okazji będzie mniej brudny tłuczek do mięsa;)

2. Przygotowane filety posolić i włożyć do lodówki na ok 1h.

3. W tym czasie można przygotowac resztę składników: ser żółty pokroić na podłużne kawałki, sparzyć rodzynki. Usmażyć na maśle drobno pokrojoną cebulę z czosnkiem i doprawić je solą oraz łyżeczką kurkumy.

4. Wyjąć filety z lodówki. Szykować roladki: na każdym filecie ułożyć wartwę przyprawionej cebuli z czosnkiem, na to położyć kilka rodzynek, kawałek sera żółtego i posypac natką.

 

* Na zdjęciu wszystkie składniki ułożyłam, tak abyście widzieli, co jest wewnątrz roladki. Jednak gdy dojdziecie już do etapu zawijania,  polecam przesunąć wszystkie dodatki na koniec fileta.

5. Zwijanie roladki: teraz wystarczy dobrze to zrobić - najpierw zacząć od umieszczenia ww dodatków na jednym końcu fileta. Dłuższe boki fileta lekko zwijamy do środka i rolujemy od miejsca, gdzie położone są dodatki.Tak zwiniętą roladkę przekłuwamy wykałaczką - porządnie! I ważne, abyśmy zrobili to pewnie i mocno. W ten sposób przygotowujemy wszystkie roladki.

6. Przygotowujemy panierkę: do 1 talerza wbijamy jajko i roztrzepujemy je ze szczyptą soli. W drugim talerzu szykujemy mąkę, a w trzecim bułkę tartą. 

7. Rozgrzewamy tłuszcz na patelni (najlepsza oliwa z oliwek) i panierujemy roladki po kolei: mąka, jajko, bułka. Smażymy na mocno rozgrzanym tłuszczu po ok 5 minut z każdej strony, po czym zmniejszamy ogień i smażymy jeszcze po ok 5 minut znów z obu stron.

Roladki najlepiej smakują podane tuż po przygotowaniu - ciepłe z dodatkiem surówek. Palce lizać:)

Smacznego!

 

 

Tagi: kurczak
22:59, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (3) »
sobota, 10 grudnia 2011

/wpis archiwalny/

Ciepła herbatka i taka babeczka..mmmmm! Polecam!

 

Dziś kolejny archiwalny wpis. Pozwolę sobie na pyszne wpsomnienie -  mniamnuśne muffiny z mnóstwem kakao, bananów, a do tego...  polewa czekoladowa! Nie mówiąc o bardzo łatwym wykonaniu. Każdy może je zrobić w swoim domu.

 Przepis od mojej mamy, która znalazła go w gazecie Dobre Rady 06/2011. Ja ten przepis nieco zmodyfikowałam. Już wszystko wyjaśniam. Po kolei...

Dzisiejsze muffinki, do upieczenia których chcę Was zachęcić, są na prawdę proste w wykonaniu! Wystarczy, że weźmiecie dwie miski - do jednej wsypiecie składniki suche, do drugiej wlejecie mokre, a później je połączycie. Jedyne co zostaje, to już tylko upieczenie tych pyszniutkich muffin.

W przepisie nie ma bananów, ale ja akurat miałam je w domu, a dzieci lubią te owoce, więc postanowiłam dorzucić je do ciasta.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki cukru (ja dałam ciut mniej)
  • 1/3 szklanki oleju
  • 2 spore jajka
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 banany

Do jednej miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, kakao, szczyptę soli, mieszamy. W drugim naczyniu rozkłócamy jajka, które łączymy z mlekiem i olejem oraz z pokrojonymi w kosteczkę bananami. Teraz mokre składniki mieszamy z suchymi. Jeśli macie formę do muffin, to wyłóżcie ją papilotkami, a te napelnijcie do 3/4 wysokości ciastem. Ja zrobiłam moje muffiny w kokilkach, które najpierw posmarowałam masłem, a następnie posypałam bułką tartą (tak, jak przygotowujemy blachę przed pieczeniem ciasta). Kokilki również należy wypełnić do 3/4 wysokości ciastem.

 

Piekarnik ustawiamy na 180 - 190 C i pieczemy 20 - 25 minut. Przed wyjęciem należy sprawdzić patyczkiem, czy babeczki są suche w środku. Po wsytudzeniu można dowolnie udekorować, ja zrobiłam polewę czekoladową i każdą muffinkę fantazyjnie pomalowałam czekoladą:)

 

Przepis na polewę czekoladową: 1 łyżka śmietany, 1 łyżka kakao, 1 łyżka masła, 1 łyżka cukru - wszystkie składniki podgrzać na malutkim ogniu, aż powstanie gładka polewa. Gorącą należy polewać nasze muffiny.

smacznego:)

 

 

 

Tagi: muffiny
21:43, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (6) »
wtorek, 06 grudnia 2011

 

        Dziś do dzieci (i nie tylko;) przyszedł św. Mikołaj i przyniósł mnóstwo owoców i słodyczy. Żeby było jeszcze bardziej słodko tego dnia ja również zadbałam o nastrój i zapach w naszym domu, piekąc z dziećmi pierniczki. Starszy synuś oczywiście, jak zwykle pomagał i wycinał z ciasta różne ciekawe kształty. Młodszy pomagał, tak jak potrafi – trzymając foremki i podając mamusi, zjadając przy tym płatki kukurydziane ze swojego blaciku. Wymachiwał takżde drewnianą łyżką głośno skandując: MA-MA, MA-MA –zapewne na cześć rodzicielki przygotowującej łakocie;) Dopingowali mnie w każdym razie obaj i Jaś i Staś:)

Brak śniegu za oknem dokucza, ale już śpiewamy piosenki o saneczkach i o choince, także podtrzymujemy nastrój przedświąteczny. Jakoś sobie radzimy i bez śniegu, który niestety się spóźnia…

/Przepis z kulturalnego informatora wici.info/

Pierniczki

  • 3 czubate łyżki miodu
  • 1 torebka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka kakao
  • 10 dag cukru
  • 30 dag mąki
  • ½ łyżeczki sody
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 sad margaryny

 

Wykonanie:

Miód, przyprawę korzenną, jajko i cukier umieszczamy w rondelku i rozpuszczamy na małym ogniu. Pamiętajmy  o mieszaniu. Czekamy aż powstanie jednolita masa. Zdejmujemy z ognia i czekamy aż się ostudzi, ale nie stężeje.

Na stolnicę lub blat kuchenny wysypujemy mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Robimy zagłębienie i wbijamy jajko. Dodajemy masło oraz masę z rondelka. Całość siekamy, jak przy robieniu kruchego ciasta, a następnie wyrabiamy aż do momentu uzyskania jednolitej kuli ciasta. Kulę zawijamy w woreczek i chowamy do lodówki na ok. 1h.

Na stolnicę sypiemy odrobinę mąki i wałkujemy ¼ ciasta wałkiem kuchennym (również pruszonym mąką) na cienki placek ok.5 mm.

Wycinamy różne kształty. Do tego celu posłużą nam świetnie foremki cukiernicze. Ciasteczka układamy na blasze wyłożonej papierem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 160* C około 7-9 minut. Ciasteczka lekko się zarumienią, nie czekajmy jednak aż zbrązowieją. Wyjmujemy blachę i po paru minutach przekładamy pierniczki na talerz do zupełnego wystudzenia. Takie pierniki już możemy ozdabiać np. lukrem, polewą czekoladowa lub spożywczymi pisakami. Możliwości jest wiele:) Pierniczki można po jednej dobie schować do pudełka. Można je przechowywać nawet 3-4 tygodnie – zyskują z czasem na swoim smaku.

Są przepyszne! Zwłaszcza te ozdobione - nie dość, że cieszą oczy, to jeszcze smakują rewelacyjnie:) Polecam - wypróbujcie:)

Krótka foto relacja:

 

 

Wycinamy foremkami nasze pierniczki: Jaś upodobał sobie choinkę:)

 

 

Po upieczeniu i ozdobieniu  pierniczki wyglądają tak:

 

Z przyjemnością dołączam przepis na pierniczki do akcji organizowanej przez Majankę.

Tagi: pierniczki
15:28, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (10) »
niedziela, 04 grudnia 2011

Jest to deser, który zawiera w sobie wszystko to, co dla mnie najlepsze ze słodyczy. Pozwólcie, że wymienię i podzielę się tym składem (wspaniałym! Ah!) z Wami - moi drodzy smakosze:) Ciemna czekolada, krówka, bita śmietana, banany, a to wszystko posypane kakaem - czego chcieć więcej?

Dla mnie ten deser mógłby śmiało występować w książkach kucharskich pod nazwą "niebo w gębie":)

 

 * przepis /stąd/

Podaję przepis i oczywiście umieszczam kilka fotek, aby skusić i Was na zrobienie tego przysmaku...

To będzie Wam potrzebne:

Spód deseru:

  • 1 opakowanie herbatników Petit Beure (225 g)
  •  70 g masła, roztopionego
  • 1 tabliczka ciemnej czekolady

Masa kajmakowa z czekoladą:

  • 2 tabliczki ciemnej czekolady
  • 1 puszka masy krówkowej
  • garść orzechów włoskich

 

 

Bita śmietana z bananami:

  • 4 banany
  •  sok z 1 cytryny
  • 300 ml mocno schłodzonej śmietanki kremówki (36%)
  • 3 łyżki kakao

Przygotowanie:

Spód:

 1. Herbatniki włożyć do miski i bardzo dokładnie pokruszyć (ja zrobiłam to blenderem).

2. Masło roztopić razem z czekoladą (w kąpieli wodnej)

3. Połączyć masę czekoladową z pokruszonymi herbatnikami.

4. Dno i boki formy wyłożyć powstałą masą i wstawić do lodówki.

Masa kajmakowa z czekoladą:

1. Roztopić czekoladę i wymieszać z masą krówkową.

2. Masę wyłożyć na spód z herbatników, posypać orzechami włoskimi i ponownie wstawić do lodówki na około 1 godzinę.

Bita śmietana z bananami:

1. Banany obrać i pokroić w plasterki, wymieszać z sokiem z cytryny.

2. Śmietankę kremówkę ubić na sztywno i wymieszać z połową ilości bananów.

3. Wyłożyć (2) na warstwę masy kajmakowej i udekorować pozostałymi bananami oraz posypać kakao przez sitko.

Przechowywać w lodówce.

I jeszcze jedna fotka - ot taki mały kawałeczek naszego deseru (gościom smakowało, więc polecam z czystym sumieniem:)

 

 (wpis archiwalny)

Tagi: tarta
22:30, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (4) »
sobota, 03 grudnia 2011

Przepis na krem. Prosty i pyszny i może stanowić bazę do wszystkich deserów, ciast, tortów itd. U mnie wykorzystałam go na mały i szybki deser.

Oto przepis na krem ze  śmietany:

Składniki:

  • 1 szklanka śmietany 18%
  • 1 szklanka cukru (drobny kryształ)
  • ½ opakowania cukru waniliowego

 

Wykonanie:

  1. Do rondelka wlać śmietanę, wsypać cukier oraz cukier waniliowy.
  2. Ustawić niezbyt silny ogień, wymieszać składniki. Doprowadzić do wrzenia. Od tego momentu mieszając gotować dość intensywnie – dokładnie – 11 minut. Od czasu do czasu należy zamieszać krem, aby nie przywarł do dna rondelka.
  3. Odstawić z ognia.

/Przepis pochodzi z ksiażki kucharskiej „Obiady u Kowalskich” /

 

 

I w tak oto prosty sposób mamy pyszny błyskawiczny krem. Można do niego dodać różne dodatki np. starte orzechy lub żurawinę itp.

Mini deserki:

Komponujcie je dowolnie. Moja wersja : do małych naczynek włożyć biszkopt, zalać jeszcze ciepłym kremem śmietanowym, dodać orzechy, marmoladę z pigwy (kwaskowa – w sam raz do słodkiego kremu). A teraz pozostaje tylko delektować się smakiem pysznego kremu ;)

Tagi: deser
12:11, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 grudnia 2011

Dzisiaj wszystkim miłośnikom makaronu i sosów doń zrobionych;) proponuję takie oto danie: makaron z sosem pomidorowym z kurczakiem i rodzynkami. Bardzo lubię mieszanie smaków (słodko - kwaśne dania) i uwielbiam wszelkiego rodzaju sosy (te do mięs, jak i do makaronów).

W moim domu rodzinnym zawsze lubiliśmy eksperymentować w kuchni z moim tatą – to dzięki tacie teraz i w mojej kuchni nie brak dziwnych połączeń, które uwielbiam (jedliście kiedyś kanapkę po 'indyjsku'?? To pomysł mojego taty – ser biały (gruby plaster) z majonezem, posypany szczyptą papryki! Pycha;) Polecam także kanapkę z kiełbaską suchą i dżemem:) A tak w ogóle, jeśli chodzi o majonez, to tylko kielecki;)

Spaghetti robiłam już bardzo wiele razy i wiecie co zauważyłam – choć byście mieli w domu tylko cebulę i ser żółty – odpowiednio przyrządzone do makaronu również się nadadzą;) Ja lubię nawet makaron odsmażony na maśle - SAM - nie potrzebuję żadnych dodatków - jedyny minus - makaron tuczy;/

 Bardzo lubię eksperymenty w kuchni (to po tacie;), dlatego też dzisiejszy przepis, jest moim własnym pomysłem.

Składniki:

  • Pierś z kurczaka
  • 3 łyzki kaszy kukurydzianej
  • Odrobina mąki
  • Duża cebula
  • ½ szklanki przecieru pomidorowego
  • Garstka rodzynek
  • 1 łyżeczka cukru
  • Przyprawy: sól, pieprz, majeranek, rozmaryn, oregano (polecam też kurkumę, ale ostatnio zbyt wiele razy przyprawiałam nią potrawy, więc tym razem…kurkuma…sorry!)

Wykonanie:

Polecam zacząć od nastawienia makaronu – tyle czasu mniej więcej powinno zająć przygotowanie sosu, ile będzie się gotował makaron!

  1. Na smalcu, oliwie, tudzież oleju (co kto ma i lubi) usmażyć wcześniej pokrojone, posolone, obtoczone w mące  i kaszy kawałki fileta z kurczaka ok. 10 minut.
  2. Dorzucić do kurczaka pokrojoną w piórka cebulę. Smażyć dalej, aż kurczak i cebula zmiękną. Podlać ok. ¼ szklanki wody i dusić na wolnym ogniu.
  3. Dodać przyprawy i podlać wszystko przecierem pomidorowym (wcześniej warto go rozrobić z odrobiną wody). Dodać rodzynki i łyżeczkę cukru. Wszystko wymieszać i dusić dalej.
  4. Makaron od razu po ugotowaniu (jeszcze gorący, lecz odcedzony) wrzucamy na patelnię bezpośrednio do sosu. Mieszamy i gotowe!

Uwaga! Jeśli sos wydaje się być zbyt gęsty i przywiera do dna patelni dodajcie odrobinę wody. Jeśli natomiast jest zbyt rzadki należy wziąć łyżkę mąki + odrobina wody= rozmieszać i dolać do sosu energicznie mieszając (aby nie powstały grudki z mąki).

.Danie można posypać żółtym serem i pietruszką.

Smacznego!

Tagi: makaron
13:16, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (3) »
środa, 30 listopada 2011

(wpis archiwalny)

Coś pysznego, domowego i bardzo spontanicznie zrobionego - domowe ciasteczka z imbirem. Proste i szybkie w wykonaniu. Dla mnie bomba:) 

Przepis z zeszytu mojej mamy (dodatkowo imbir).

Oto przepis:

Ciasto:

  • 1 i 3/4 mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 50 g masła
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżeczka mielonego imbiru
  • szczypta soli

Ponadto:

  • 1 żółtko
  • tłuszcz do smarowania blachy

Wykonanie:

1. Mąkę przesiać do miski, wbić jajko, dodać masło i cukier. Oprószyć imbirem, solą, zagnieść gładkie ciasto. Uformować kulę i włożyć do lodówki na 2 godziny.

2. Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na placek grubości ok 0.5 cm, wyciąć ciastka i wyłożyć na wysmarowaną masłem formę. Żółtko roztrzepać z odrobiną wody, posmarować ciastka. Piec 15 minut w temperaturze 180oC.

Ot i cała filozofia:)

Smacznego:)

Słodki upominek
Tagi: ciasteczka
21:20, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (4) »
wtorek, 29 listopada 2011

 

Przepis pochodzi z książki "śniadania i kolacje na cztery pory roku" B. Szczepańskiej i K. Tarnowskiej.

Nazwa założę się, że Was również dziwi;) Dlaczego knedle? Dlatego, że gotujemy je w wodzie (jak standardowe knedle), a także dlatego że mają kształt kulisty. A dlaczego ruskie? Bo dzisiejsze danie zawiera farsz z ruskich pierogów – moich ulubionych zresztą!

Właściwie ruskie knedle, to najprościej rzecz ujmując farsz, jaki znamy z pierogów ruskich, przyrządzony niestandardowo, bo bez ciasta. Farsz natomiast jest uformowany w kształcie kulek, które są obgotowane, a następnie zrumienione na patelni. Pyszne w związku z tym!

Jeśli nie macie ochoty robić pierogów ruskich, a lubicie ich smak, to preznetowana przeze mnie alternatywa będzie strzałem w dziesiątkę – gwarantuję:)

Nam bardzo smakowały!

Składniki potrzebne do wykonania knedli:

  • 1 jajko
  • ½ kg ziemniaków
  • 160 gtwarogu
  • ½ szklanki kaszy manny (5 łyżek)
  • Mąka ziemniaczana (2 łyżki)
  • Bułka tarta (2 łyżki)
  • 1 cebula

 

1. Ziemniaki ugotować w mundurkach. Jak wystygną obrać. Pognieść.

2. Cebulę zeszklić na oleju.

3. Twaróg, jajko, mąkę, kaszę dobrze wymieszać i dodać do ugniecionych ziemniaków.

4. Doprawić solą, pieprzem i majerankiem.

5. Z ciasta formować kule i ugotować w osolonej wodzie. Gdy wypłyną na wierzch, wyjąć łyżką cedzakową.

6. Kule obtaczać w bułce tartej i obsmażyć na rozgrzanym tłuszczu na patelni.

Proste? Myślę, że tak. I co najfajnieszjsze jest w tym przepisie? To, że nie trzeba kleić pierogów (a jak dla mnie ma to duże znaczenie, bo nigdy mi jeszcze nie wyszły dobre). Trochę się na pierogi obraziłam, dlatego też wyszukuję ich zastępcze formy;)

Knedle ruskie można podawać z surówkami.

Jeśli kiedykolwiek uda mi się zrobić DOBRE pierogi, to na pewno Wam je przedstawię na blogu. Podobna sytuacja ma się w przypadku bez…nie da rady – zawsze przepiekę;)

Pozdrawiam wszystkich smakoszy farszu do ruskich pierogów ;)

Tagi: knedle
22:23, waniliowakawiarenka , Pyszne co nieco
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 listopada 2011

... czyli pumpkin pie

Przepis znalazłam tutaj. Lekko go zmodyfikowałam.

Wiele razy słyszałam o tej 'dyniowej szarlotce', widziałam ją także na różnych stronach kulinarnych i blogach.

Kupiliśmy wspaniałą, dorodną dynię i zabrałam się za robienie z niej różnych ciekawych potraw. Jednego dnia usmażyłam placuszki z dyni, innego zrobiłam zupę dyniową, mam także zapas dyni w zamrażalniku. Pomyślałam też o cieście z dyni. Wybór padł na pumpkin pie. Czyli po prostu dyniowe ciasto.

Powiem Wam kochani, iż pierwszy raz w życiu jadłam ciasto z dynią. Właściwie chyba po raz pierwszy w ogóle jadłam ciasto z dodatkiem jakiegoś warzywa... Moje wrażenia? Osobiście wolę te owocowe ciasta;)  Ale miło było spróbować nowości.

Składniki na ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/3 szklanki cukru
  • 130 gmasła
  • 1 łyżka wody (niekoniecznie - patrzcie na konsystencję ciasta)

 

Składniki na farsz:

  • 1,5 szklanki przecieru z dyni (drobno pokrojoną dynię dusimy na maśle do miękkości)
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki kaszy manny
  • 2 duże jabłka
  • Orzechy
  • Rodzynki
  • Przyprawy: imbir, cynamon, goździki
  • Bułka tarta

 

Wykonanie:

1. Mąkę przesiewamy, robimy dołek, w który wsypujemy cukier. Na tarce o grubych oczkach ścieramy zimne masło. Składniki szybko łączymy (jeśli ciasto jest za suche dodajemy łyżkę wody). Ciasto - uformowane w kulę, chowamy do lodówki na 30 minut. Wyjmujemy ciasto z lodówki, kroimy je na paski o grubości ok. 1/2 cm i wykładamy nimi blachę (do tarty, lub tortownicę). Potrzebujemy, aby nasze ciasto było ponownie schłodzone. Blaszkę, z rozłożonym równomiernie ciastem nakrywamy folią spożywczą i ponownie chłodzimy w zamrażalniku 20 -  30 minut.

2. Na patelni dusimy dynię (na maśle). Dodajemy cukier, starte jabłka oraz przyprawy.

3. W dużej misce miksujemy jajka ze szczyptą soli, dodajemy śmietankę kremówkę. Dodajemy dynię z patelni i dokładnie mieszamy łyżką oraz kaszę mannę. Dokładnie mieszamy wszystkie składniki.

4. Wyjmujemy ciasto z zamrażalnika i posypujemy je cienką warstwą bułki tartej.

5. Wykładamy na ciasto przygotowany farsz z dynią.

6. Pieczemy pumpkin pie ok. 45 minut w temperaturze 180 *C.

Tagi: dynia tarta
09:09, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (7) »
sobota, 26 listopada 2011

 

"Miau, Miau, coś ty kotku miał?

Miałem ja miseczkę mleczka, ale pusta już miseczka, a jeszcze bym chciał...miauuu":)

    Dziś proponuję wszystkim kruche ciasteczka - kotki pysznotki. Pomysł na nie był  jak to często bywa dość spontaniczny. Można by rzec - z życia wzięty:) Otóż mój synek ostatnio jest na etapie uczenia się mowy zwierząt:) Szczególnie upodobał sobie kotka i pieska, a więc miauczy i szczeka na zmianę, rozbrajając rodzinę swoimi umiejętnościami naśladowania:)

Chciałam sprawić mu radość i upiekłam ciastka - kotki. Możecie się spodziewać, że  na blogu zamieszczę oczywiście ciasteczka pieski! Mam nadzieję, że mój synuś nie będzie często zmieniał upodobań w kwestii zwierzątek, bo jeśli tak będzie, to pewnie będę musiała upiec wkrótce całe ZOO :)))

Aktualności:

Starszy synek ostatnio upodobał sobie koniki (odkąd 11 listopada zobaczył żołnierzy na koniach). Nie pozostaje mi nic innego, jak wkrótce zaprosić wszystkich na kruche ciasta - koniki 'I haaa haaa';) 

Oto przepis na kotki pysznotki (źródło: znalezisko mojej cioci:)

Kotki pysznotki wymagają przygotowania:

  • 30 dag mąki
  • 10 dag margaryny
  • 15 dag cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • aromat waniliowy
  • smażona skórka pomarańczowa

1. Mąkę przesiać z proszkiem, dodać cukier puder, miękką margarynę, jajko, aromat waniliowy i wyrobić ciasto. Zawinąć w folię i na 2 godziny włożyć do lodówki.

2.  Rozwałkować ciasto na grubość 4-5 mm. Szklanką i kieliszkiem wykrawać mniejsze i większe kółka. Połączyć je ze sobą, a z resztek ciasta utoczyć cieniutkie wałeczki na ogonki.

3. Smażoną skórkę pomarańczową  pokroić na wąskie paseczki i przykleić je do głowy kota jako wąsy. Szpilką zrobić wgłębienia na oczy, nos kotka (można też włożyć w nie kolorową posypkę). Metalową łopatką przenosić kotki na blachę posmarowaną margaryną. Piec ok. 15 minut w temperaturze 180 0C.

Smacznych kotków!!! Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

 

Tagi: ciasteczka
14:39, waniliowakawiarenka , Słodkości
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
CT_urodziny_120x600 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi